Morwiecki i winda
Polityka Życie

Kto nasikał do windy, czyli list do premiera Morawieckiego

Tak sobie siedzę z tym przeklętym kalkulatorem i nic mi się nie zgadza. Wychodzi mi, że Mateusz Morawiecki jest od 34 do 165 razy lepszym ode mnie człowiekiem. Tak sobie patrzę na przywileje polityków i przychodzi mi na myśl Tadek z mojego osiedla. Ten, który poświęcił rok życia na walkę z obeszczaną windą.
płonące śmieci gaslighting
Polityka Życie

Osiem milionów ministrów, czyli płonące śmiecie i gaslighting

Czasem ktoś próbuje zrobić ze mnie debila. Wmawia mi, że źle pamiętam to, co pamiętam. Albo truje mnie odpowiednikiem Cyklonu B mówiąc, że z tym truciem walczy. Okłamuje mnie, jak poseł PiS swoją kochankę na miesięcznicy i liczy, że ja to wszystko łyknę. Jak ona. A czasem sprowadza do Polski 8 milionów ulepionych z gówna ministrów. A mi się…
niepełnosprawni i surykatki
Polityka Życie

Dlaczego mordujemy sąsiadów, czyli surykatki i nażarta Pawłowicz

Znowu Polak Polaka chce pałować, gazować i dusić. Znów Polak cieszy się z nieszczęścia Polaka. Nic tak go nie raduje, jak widok kobiety szarpanej przez grubasa z głupią bródką. Nic nie sprawia takiej przyjemności, jak płacz chorego dziecka. Znów wojna polsko-polska pokazała w pełnej krasie swoją obrzydliwą mordę.
ławka niepodlegości mateusz morawiecki niepełnosprawni
Media Polityka

Ławka niepodległości, czyli jak Morawiecki oszukał ubogich

No i znów się wkurzyłem. Jeden wybraniec narodu ogłasza projekt „Ławka niepodległości”, a drugi, swoim korporacyjno-politycznym bełkotem obraża człowieka, który musi przeżyć miesiąc za 153 złote. Ten pierwszy to Mariusz Błaszczak, ten drugi to Mateusz Morawiecki. A ten trzeci to dzielny chłopak, który walnął naszego krzywoustego premiera prosto w nos.
Bożena z Dziwnowa, nagrody dla rządu, Morawiecki i Szydło
Polityka Życie

Pani Bożena ze śmietnika, czyli Dobra Zmiana dla wybranych

Dobra Zmiana nigdy nie miała być dobra dla nas wszystkich. To podstawowa rzecz, jaką powinniśmy zrozumieć, by pojąć co dzieje się z nami i z naszymi sąsiadami. Myślę, że zrozumiała to pani Bożena z Dziwnowa, która ma na życie 300 złotych miesięcznie. Z tego powodu jadła ze śmietnika i z tego powodu pójdzie do więzienia.
rekonstrukcja rządu Macierewicz Błaszczak
Polityka Życie

Rekonstrukcja rządu, czyli bliźniak Macierewicza i wojna domowa

Słyszałem kiedyś opowieść o dwóch bliźniakach, którzy spotykali się z tą samą kobietą. Podobnie jest z nami, Polakami. Zamiast Antoniego Macierewicza dostaliśmy Mariusza Błaszczaka. Rekonstrukcja rządu sprawiła, że oni dalej pieprzą nas tak samo, choć niby inaczej. A na horyzoncie widać już wojnę, błyska się i słychać szczęk żelaza.