Rwanda i politycy
Polityka Życie

Czego możemy nauczyć się z ludobójstwa, czyli jak politycy cię kontrolują

Myśleliście kiedyś o tym, jak to jest umrzeć za Krystynę Pawłowicz? Za to, by Beata Kempa mogła w spokoju wypłacać sobie nagrody? Umrzeć za to, by poseł Pięta mógł zatrudniać kochanki w Orlenie, a miliony z budżetu mogły płynąć wprost do tłustych mord polityków? Być może w przyszłości się o tym przekonamy.