Media Polityka Życie

Wakacje w Łodzi, czyli gwałt w Rimini

Gwałt w Rimini

O takich rzeczach pisać trudno. Mimo że przez lata okrzepłem, wyrobiłem w sobie pewien rodzaj zawodowej znieczulicy na ludzkie tragedie, to gwałt w Rimini chodzi za mną od kilku dni. Nie mogę wyrzucić go z głowy. Tym bardziej, że zgwałconą kobietę i jej męża wykorzystuje się drugi raz. Tu, nad Wisłą.

Pracuję w mediach – to nie jest już tajemnica – i codziennie przerabiam kilkanaście śmierci i innych ludzkich tragedii. W tym zawodzie jest tak, że musisz wytworzyć sobie pewien filtr i grubą skórę, bo inaczej zwariujesz. Inaczej, gdzie nie spojrzysz, będziesz widzieć śmierć, korupcję, trupy, chciwość i nieszczęście. Znam takich, którzy zmienili pracę, by nie musieć codziennie czytać historii maltretowanych i gwałconych dzieci, oglądać oderwanych w wypadkach i zamachach rąk i nóg i zastanawiać się kiedy to wszystko, cały ten świat, pierdolnie ostatecznie.

Są jednak historie, które uderzają szczególnie mocno i których z głowy wyrzucić się nie da. Czasem jest to skrzywdzone dziecko. Czasem – wyjątkowo okrutne morderstwo.

Czasem jest to gwałt w Rimini. Polskie małżeństwo, w ostatnią noc włoskiego urlopu, poszło na spacer po plaży. Tamtych było czterech. Jego pobili, ją zgwałcili. On bezsilny, ona bezsilna, oni uciekli, zadowoleni.

Czasem jest to gwałt w Łodzi. Ona naiwnie przyjęła zaproszenie na domówkę od nowo poznanego faceta. Zamiast domówki czekało na nią jeszcze dwóch. Przez dziesięć dni bili ją i gwałcili w zwykłym mieszkaniu w bloku, na zwykłej wersalce, ze zwykłymi sąsiadami za ścianą. Zrobili jej tak potworne rzeczy, że w wyniku obrażeń wewnętrznych dziewczyna zmarła po trzech tygodniach.

Czasem jest to gwałt w Kaliningradzie. Ona – tłumaczka z Elbląga i oni – dwaj ratownicy medyczni z tego samego miasta. Szkolenie pogotowia ratunkowego. Impreza firmowa połączona z gwałtem. Po kolacji po prostu chciało się im seksu, więc zgwałcili panią Aleksandrę. Ona jest chora na padaczkę. Miała atak, kiedy jeden z nich właśnie to robił. Nie przeszkadzało mu. Dokończył.

No dobra. I teraz to, co mnie naprawdę wkurwia.

Gwałt w Rimini różni od innych gwałtów to, że skurwysyny, które to zrobiły pochodzą najpewniej z Afryki Północnej. Skurwysyny od gwałtu w Łodzi i skurwysyny od gwałtu w Kaliningradzie pochodzą z Polski. To nasze, narodowe skurwysyny i im wolno więcej.

Dlaczego więcej?

O skurwysynach z Łodzi wiceminister Patryk Jaki nie mówi, że zasługują na karę śmierci i tortury (choć pewnie zasługują).

Po skurwysynów z Elbląga nie leci następnym samolotem zespół prokuratorów, by wytropić i ukarać.

O nie.

Jeden ze skurwysynów z Łodzi zostaje przez prokuratora przesłuchany i puszczony wolno, ma odpowiadać z wolnej stopy. Dopiero gdy dziewczyna umrze, szef Patryka Jakiego, Zbigniew Ziobro, organizuje konferencję prasową, na której jest pokazowo oburzony i daje wyraz swojemu niezadowoleniu.

Skurwysyny z Elbląga dostają karę w zawieszeniu, a zgwałcona tłumaczka musi czwarty rok walczyć o sprawiedliwość. Zbigniew Ziobro nie jest oburzony i nie daje wyrazu swojemu niezadowoleniu, gdy po puszczeniu skurwysynów wolno sąd w imieniu Rzeczpospolitej – uwaga, bo to dobre – nakłada grzywnę na ofiarę gwałtu za to, że nie ma siły po raz kolejny spojrzeć w twarz gwałcicielowi.

No dobra. Ale co o tym wszystkim myśli ludność?

Gdy czytam opinie ludności w internecie, to ludność jest zgodna. Ta głupia baba z Łodzi sama tego chciała, bo kto idzie na domówkę z facetem, którego dobrze nie zna? Ta baba z Elbląga na pewno sama z nimi poszła, bo chciała poszaleć w delegacji, a teraz oskarża…

Ludność jest dużo bardziej dosadna i dużo bardziej prymitywna, ale wystarczająco rzygać mi się chce od tych historii, by przytaczać dosłownie ten potok pełnego analfabetyzmu gówna. Bo tak, prawdziwego Polaka poznasz dziś po tym, że nie umie poprawnie używać języka ojczystego. Ale to inny temat.

Temat, ten temat, ten potwornie wkurwiający temat jest taki, że Polkę można gwałcić, dopóki narzędzie gwałtu jest pompowane przez polską, narodową krew.

Gwałt w Rimini to nie jest przykład na to, że Patryk Jaki dba o ofiary przestępstw.

Gwałt w Rimini to nie jest przykład na to, że wobec ludzkiego nieszczęścia Zbigniew Ziobro wyraża oburzenie i słuszną troskę.

Gwałt w Rimini to nie jest przykład na to, że w obliczu tak wielkiej tragedii współpolacy empatycznie łączą się z ofiarą.

Nie.

Gwałt w Rimini to przykład na to, jak okrutnie wykorzystaną kobietę można wykorzystać po raz drugi. Do podsycania nienawiści, strachu i budowania swojej władzy nad motłochem. Do hodowania ksenofobii, która – mówię wam – skończy się tutaj, nie w Rimini, rozlewem krwi.

Na koniec taki mój mały apel: jeśli chcesz mi teraz napisać komentarz o tym, jak “bronię islamu”, a polityka multikulti gwałci polskie kobiety to uprzejmie cię proszę – wypierdalaj. Bo albo nie zrozumiałeś tekstu, albo gówno cię obchodzi ta kobieta, jej mąż i ich ostatni spacer w Rimini.

Gdyby minister Jaki napisał o torturach i karze śmierci dla gwałcicieli z Rimini jako prywatna osoba, zrozumiałbym. Bo to jest po prostu ludzkie. Mnie samemu nóż się w kieszeni otwiera i ja sam nie miałbym nic przeciwko przeczołganiu tych bydlaków pod celą i przymknąłbym w tym przypadku oko na wielokrotne użycie środków przymusu bezpośredniego i złamanie kilku kończyn podczas próby ucieczki.

Serio, serio.

Gdyby Patryk Jaki w ten sam sposób chciał potraktować gwałcicieli z Łodzi – nie ma problemu! Sam chętnie – i tak dalej, patrz wyżej.

Ale śmiem sądzić, że minister Jaki był łaskaw wypowiedzieć się w ten sposób tylko ze względu na kolor skóry skurwysynów. I mam brzydkie podejrzenie, że nie chodziło tu o empatię wobec ofiar, tylko konsekwentne i nieetyczne budowanie wizerunku aparatu państwowego na strachu przed obcymi.

A dlaczego śmiem tak twierdzić? Bo jestem nienormalny i czytam prawie wszystkie komentarze pod interesującymi mnie informacjami. W tym tej o Patryku Jakim.

Dodatkowo wiem, że w tym samym czasie co gwałt w Rimini, w basenie w tej samej miejscowości utonął pijany Polak. Obsługa hotelowa prosiła go, by nie pływał w nocy po półlitrze, ale on się uparł. Niby bez powiązania, a jednak.

Więc (zdania nie zaczyna się od więc) wczoraj dowiedziałem się, że:

– Z powodu ostrej polityki antyislamskiej (tak właśnie) Beaty Szydło, terroryści nie mogą wjechać do Polski (chyba nie słyszeli o Schengen)

– Wszyscy muzułmanie są w spisku i wszyscy wykonują polecenia jakichś „onych” (nie wiadomo jak, nie wiadomo po co, ale tak jest)

– Muzułmanie tropią Polaków za granicą, gwałcą i mordują ich z zemsty za to, że nie chcemy u siebie „nachodźców”

– Polskie małżeństwo zostało wybrane na tej plaży specjalnie, na podstawie słowiańskiego fenotypu

– Tego faceta w basenie zamordowali uchodźcy, albo obsługa hotelowa. Bo Włosi przecież nie są biali, tylko tacy śniadzi, więc to terroryści

– Dzięki Bogu i Beacie Szydło, która własną piersią osłania nas przed muzułmańską ordą, jesteśmy bezpieczni w granicach kraju. Ale jak nie daj Bóg PiS przestanie rządzić to nas tu wszystkich wymordują. I w Raciborzu wymordują i w Białce Tatrzańskiej.

– Jak wakacje to tylko w Polsce, a najlepiej w Kołobrzegu. Za granicę nie ma co wyjeżdżać.

Od siebie dodałbym, że lepiej nie jechać też do Łodzi i do Elbląga.

 

A już zupełnie na koniec, żeby trochę zejść ze złych emocji, opowiem wam dowcip.

Przychodzi Ziobro do apteki i mówi do sprzedawcy:
– Poproszę czopek
– Jaki?
– Może być.

219 Responses

  1. To “naiwnie” nieco razi, a poza tym dobry tekst. Tylko ciężko nazywać takich ludzi “skurwysynami”, bo żadna kurwa nie jest odpowiedzialna za takich degeneratów.

  2. nic ciekawego, zrobiłeś to samo co wszystkie inne gazety.. bierzesz temat i piszesz brednie żeby udowodnić swoje racje
    sam wykorzystujesz ofiary z rimini do swoich celów wjechania na rząd
    hipokryzja lvl hard
    no ale zaraz usłyszę, że pisior że bla bla bo nie pasuję do waszej lewackiej opinii ^

  3. Niby ma racje a jednak nie do końca. Żeby nie było – nie jestem wyborcą PIS bo to socjaliści a ja nie głosuje na socjalistów.

    Pierwsza sprawa – to, że PIS zbija na czymś poparcie, jak na przykład polityką nie przyjmowania nachodźców z afryki, nie oznacza że jest to zła postawa polityka.

    Po drugie to – pełna zgoda, że Polski wymiar sprawiedliwości działa źle i popełnia wiele błędów jak na przykład sprawa gwałtu w Łodzi i oczywiście że sprawców wszystkich trzech gwałtów powinna spotkać jednakowa, stosowna i sprawiedliwa kara (np, kastracja + 10 lat), ale żeby mieć pretensje do Ziobry że interweniował w jakimś konkretnym oburzającym przypadku fatalnego działania wymiaru sprawiedliwości (których są tysiące) to czysta demagogia. W ten sposób można by mieć do niego pretensje codziennie a on nie robiłby nic innego tylko interweniował. Dobrze, że wysłał tych prokuratorów do Włoch ! Dobrze, że pomagają tym Polakom z Rimini ! Ale na litość boską nie wymagajmy takich interwencji w każdej sprawie bo to nie możliwe ! Tu cały system sprawiedliwości trzeba zmienić a nie co chwilę interweniować !

    Na koniec zdanie które mnie najbardziej zirytowało:
    “Temat, ten temat, ten potwornie wkurwiający temat jest taki, że Polkę można gwałcić, dopóki narzędzie gwałtu jest pompowane przez polską, narodową krew”
    Logika autora jest taka: skoro Ziobro nie interweniował w Łodzi to znaczy że popiera gwałty na Polakach o ile odbywają się w Polsce i gwałcili Polacy.
    Jest to OCZYWISTA bzdura! Jak wcześniej pisałem, nie można mieć pretensji o brak interwencji w sytuacji kiedy takich sytuacji jest tysiące każdego dnia! Tu cały system jest do naprawy i oczywiście też irytuje mnie że Ziobro/PIS się za to nie weźmie porządnie (w normalny sposób a nie wymieniając sędziów PO na swoich).
    Generalnie zdanie “Polkę można gwałcić, dopóki narzędzie gwałtu jest pompowane przez polską, narodową krew” to manipulacja godna GW czy TVNu. Obrzydliwe.

    Gdyby nie to jedno zdanie to nawet dałbym like bo generalnie artykuł mi się podoba.

    1. czym tu sie obuzac ..to media naciskaja i publikuja komentarze bo tego chca …i podaja wywiady bo to robia i oczekuja ….bo musza drukowac bo musza cos pisac …

    2. Takich spraw jak w Rimini są tysiące. Tak, to prawda. Gwałt to straszna rzecz, ale ten w Rimini nie jest jakiś szczególny. Natomiast ten w Łodzi to bestialstwo na skalę światową. To co się stało w Rimini to nie byłby nawet prolog do tego, co stało się w łodzi. Na etapie na którym koszmar w Rimini się kończył, ten w Łodzi dopiero się rozpoczynał, aby ostatecznie zakończyć się śmiercia.

      Ale jednak interwencja była w sprawie tego z Rimini. Gdybym ja miał interweniować w tylko jednej sprawie, to zdecydowanie byłaby to Łódz. Bo mnie oburza ciężar zbrodni, a nie kolor skóry.

  4. Jestem tu pierwszy – ale na pewno nie ostatni raz. Wyraziłeś dokładnie to, co myślę. Nie umiem jednak tak dobrze tego opisać. Tekst bardzo dobry. No i ta dyskusja… Wywołałeś burzę, ale to dobrze. W ten sposób “poznaję” kierunek myślenia niektórych.

  5. Nooo naprawde… Ciulstwo ! autor w tekscie o zgwałconej brutalnie kobiecie, bo nieważne jest dla mnie przez kogo, każdy kto się dopuszcza takiego czynu, zasługuje tylko na jedno – kastracja i śmierć w cierpieniach. Może nabicie na pal? wspomina tu również o Polaku który utonął w basenie, bo się upił ?? Co to ma pokazać ? Malosc i beznadziejności Polakow ? Co to ma do rzeczy ? Że Polak to też świnia ?? Żaden gwalciciel nie zasluguje i nie a prawa do absolutnie żadnego usprawiedliwienia! Ani muzułmanin , śni katolik, ani Polak, śni Niemiec, ani alkoholik !!!!! Żaden gwalciciel, pedifil, morderca ani inny zwyrodnialec ! A Ci którzy dopuścili się tego w Rimini to podobno uchodźcy którzy wszystko stracili w wojnie… Więc my im chcemy pomóc i pomagamy! Nie mieszaj faktów i nie próbuj pod jeden mianownik zbierać wszystkiego. Gwalt to skurwysynstwo. Bez litosci … Obciecie jaj i sól … i niech Bog mi wybaczy … A nawet jeśli nie.

    1. Ty chyba nie umiesz czytać ziomuś. Serio uważasz, że to tekst o gwałtach? Bo mi się wydaje, że o obłudzie polityków partii rządzącej.

    2. Nie chodziło o pokazanie, że tamten to świnia, tylko że ludzie popadli w paranoję. Przycinając tekst:
      „Bo jestem nienormalny i czytam prawie wszystkie komentarze pod interesującymi mnie informacjami. […] Więc […] wczoraj dowiedziałem się, że: […]
      – Muzułmanie tropią Polaków za granicą, gwałcą i mordują ich z zemsty za to, że nie chcemy u siebie „nachodźców” […]
      – Tego faceta w basenie zamordowali uchodźcy, albo obsługa hotelowa. Bo Włosi przecież nie są biali, tylko tacy śniadzi, więc to terroryści”
      To nie są wymysły autora, tylko ludzi piszących komentarze w sieci.

    3. Tam masz wprost napisane, po co przypomniałem tego Polaka w basenie. Nawet nie metaforą. Masz to wyłożone tak, że nie sposób nie zauważyć. Serio.

  6. Naukowcy z USA przeanalizowali sposób relacjonowania ataków terrorystycznych w Stanach Zjednoczonych w latach 2011-2015. Odkryli, że w tym czasie muzułmanie byli sprawcami 12,4 procent zamachów, lecz relacje o nich zajęły aż 41,4 procent wiadomości dotyczących terroru w mediach, informuje brytyjski dziennik “The Independent”.
    Czyli “nasi” wiedzą co robią.

  7. Jak się okazuje drogi autorze co najwyżej ten tak zwany “wymiar” ma dużo wyrozumiałości dla gwałcicieli. Więc proponuję poczytać To był więzienny samosąd. Kamil K. (19 l.), który trafił do aresztu śledczego w Rzeszowie (woj. podka:rpackie) oskarżony o zgwałcenie 22-letniej dziewczyny, został napiętnowany przez współwięźniów. Na jego plecach wycięli napis “gwałciciel”, a przy okazji sami go zgwałcili i poturbowali.” Szach i mat psze Pana… http://www.se.pl/wiadomosci/polska/wiezienny-samosad-gwalciciel-zostal-brutalnie-pobity-w-wiezieniu_1015669.html

  8. W roku 2007 byłem na wakacjach na Sycylii i tam ostrzegano regularnie, żeby po zmierzchu nie włóczyć się po plaży, bo młodzi z wierchuszki wożą się quadami, a zdarzają się gwałty. W zasadzie nie było wówczas roku, żeby na Sycylii do czegoś takiego na turystce nie doszło, a żadne media o tym nie informowały. Nie sądzę, żeby w mediach sponsorowała ten cyrk włoska mafia, której migranci robią konkurencję, bowiem gwałty to nie jest akurat główna działalność włoskiej mafii. Chodzi raczej o to, by radykalizować kraje w kierunku “świętej wojny”, a nie w stronę dalekiej od lewicowej rewolucji “rzezi elit”.
    Zauważmy przypadek Iranu – kiedy nie było zagrożenia mieli szacha, który wszystkich mocną ręką “trzymał za twarz” i ciągnął kraj ku cywilizacji wzorowanej na zachodniej z pewnymi elementami bloku wschodniego. Krzykacz Chomeini pełnił wówczas rolę takiej ciekawostki, lokalnego kuriozum, coś jak u nas o. Rydzyk.
    Gdy pojawiło się zagrożenie w postaci Iraku, zaczęła się radykalizacja. Wzrosła liczba radykałów islamskich, domagających się większego wpływu przywódców religijnych na rządy. Pojawił się podział, ci za Szachem byli “komuchami” a ci za Chomejnim “radykałami”. Przypomina to naszych “prawaków” i “lewaków”. Niestety i my zmierzamy do tego, a mentalności motłochu zmienić się nie da. Da się za to wskazać właściwego wroga.

      1. Panie autorze, szach i mat. Tak właśnie wygląda ta Twoja “akceptacja” dla gwałtów. Jak się okazuje tylko tak zwany “aparat sprawiedliwości” jest dla nich łaskawy : “To był więzienny samosąd. Kamil K. (19 l.), który trafił do aresztu śledczego w Rzeszowie (woj. podkarpackie) oskarżony o zgwałcenie 22-letniej dziewczyny, został napiętnowany przez współwięźniów. Na jego plecach wycięli napis “gwałciciel”, a przy okazji sami go zgwałcili i poturbowali.” http://www.se.pl/wiadomosci/polska/wiezienny-samosad-gwalciciel-zostal-brutalnie-pobity-w-wiezieniu_1015669.html

        1. Jaki szach i mat? Żeby doszło do czegoś takiego, o czym piszesz, gość musi trafić do więzienia, a nie dostać wyrok w zawieszeniu, albo zostać w ogóle wypuszczony… Tymczasem wymiar sprawiedliwości – tu przytoczony w osobach Ziobry i Jakiego – przymyka oczy na polskich gwałcicieli, o czym pisze autor tekstu

          1. Zaraz zaraz…. Ty chyba masz problem z kontaktem z rzeczywistością. To na interwencję Ziobry prokuratorzy wystąpili o areszt dla wypuszczonych sprawców. Więc o co kaman? Wcześniej wypuścił jednego “niezależny prokurator”. Więc nie pleć o lansie, mówimy o konkretnym działaniu i realizowaniu nadzoru, czego nie było pod rządami poprzedników. Pozwolę sobie zacytować media: “Wcześniej na trzy miesiące do aresztu – z zarzutami gwałtu – trafili dwaj pozostali podejrzani w sprawie: 33- i 36-letni. Wobec 36-latka, który usłyszał nowe zarzuty w czwartek, prokurator zastosował początkowo dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju. Środek zapobiegawczy został zmieniony po tym, jak dzień wcześniej śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową Łódź Widzew zostało przejęte przez Prokuraturę Okręgową; mężczyzna został zatrzymany i ponownie przesłuchany.” Poza tym sądy nie są zależne od Ziobry i Jakiego. Nawet ostatnio była zadyma o “ręczne kierowanie sądami” i o weto prezydenta. Nawet niejaki Timmermans w pijanym widzie określił, że reforma jaką chce zrobić PiS narusza niezależność sądów. Doucz się nieco o ustroju Państwa.

    1. Jeszcze przed szachem Iran modernizował i ciągną w stronę Zachodu demokratycznie wybrany premier Mosaddegh. W obronie interesów brytyjskich nafciarzy (Anglo-Irańskiej Kompanii Naftowej, protoplastów BP) obaliło go CIA. Reżim szach był krwawy oraz niekompetentny i nie dziwota, że lud się zbuntował. A to, że po szachu było jeszcze gorzej, stanowi osobną historię.

    2. Po co wywolywac wilka z last? Wloczyc sie po plazy noca w kraju opanowanym przez nachodzcow?
      Po co lezc z obcymi na kielicha do ich meliny?
      Po co? Po co?
      Glupich nie sieja.

      1. Jasne, najlepiej nie wychodzić z domu, zwłaszcza jeśli jest się kobietą. Ale, ale… duży odsetek gwałcicieli to osoby znane ofierze, a nieraz wręcz rodzina. Icoteras?

  9. W całej tej kampanii straszenia uchodźcami-terrorystami najbardziej dziwi mnie nawet nie sam fakt, że obywatele państwa o rekordowo niebezpiecznych drogach (ok. 3 tys. ofiar śmiertelnych rocznie – absolutna czołówka UE) i zanieczyszczeniu powietrza które zabija circa 40 tys. osób każdego roku, cieszą się, jacy to są bezpieczni od zagrożenia o parę rzędów wielkości mniejszego. Najbardziej zaskakuje niezdolność do prostego połączenia faktów. Niemal wszystkie ostatnie zamachy były dziełem osób urodzonych w Europie. Gdyby jakiś fundamentalista islamski chciał u nas zrobić zamach, mógłby spokojnie wjechać, nawet nie potrzebowałby paszportu. I ani Jaruś, ani Becia, ani Adrian by nas nie obronili. Ale spokojnie. Celem terrorystów nie jest zniszczenie infrastruktury lub spowodowanie znaczącej liczby zgonów. Im chodzi o wywołanie paranoicznego lęku, destabilizację sytuacji politycznej i wyniesienie populistów do władzy. W Polsce udało się to bez jednego zamachu.

    1. A u was to murzynów biją….. Jaki związek ma ilość wypadków samochodowych z ilością gwałtów?? Celem islamistów jest wprowadzeni w Europie prawa Sharia i niczego więcej. Populistów czyli kogo?? Ludzi który nie kupują serwowanej im w mediach papki?

      1. Odnosiłem się do wspomnianego w tekście zachwytu niektórych nad tym, jak to niby rząd PiS wspaniale nas przed terroryzmem chroni i jak to Polska niby jest bezpieczna (choć nie jest). Tak przy okazji, to pisz z łaski swojej po polsku. Saharia ma swoją polską nazwę – szariat. W żadnym europejskim kraju odsetek muzułmanów nie przekracza 10% i długo nie przekroczy (już pomijam fakt, że wielu z nich absolutnie nie chce szariatu). Bajdurzenie o tym, że zaraz wprowadzą szariat nie ma żadnego oparcia w rzeczywistości.

        A kto jest populistą? To zależy od kraju. U nas PiS i Ciasteczkowcy. We Francji Front Narodowy. W Grecji Złoty Świt. Każda z tych partii zyskuje po zamachach. I każda na dłuższą metę zaszkodzi swojemu krajowi i Europie.

      2. Och, nie muszą niczego wprowadzać. W Polsce już mamy własny szariat.

  10. Fantastycznie napisane, chociaż trochę to “fantastycznie” w tym kontekście źle brzmi. Podpisuję się pod nim w całości.

  11. Klasyczna obrona muzułmanów i nie wmówisz mi, żę jest inaczej.
    Rozumiem, że po ataku na WTC ogólna walka z terroryzmem też była bzdurą, bo przecież również Amerykanie dokonywali aktów terroru. Tak, panie autorze? Taka twoja logika, ale już sama nazwa strony mówi za siebie.
    A najwięcej gwałtów to w ogóle dzieje się w Chinach (bo też mieszka tam najwięcej ludzi), więc gdzie indziej problem nie istnieje. Faktem jest, że procentowo, patrząc po liczbie ludzi, imigranci dokonują nieporównywalnie więcej gwałtów niż inni ludzie.
    Autor najwyraźniej nie zrozumiał, że gdy Polakom dzieje się krzywda zagranicą, wywołuje to większy rozgłos niż w kraju i włączają się odpowiednie służby, które w Polsce tak czy inaczej działają (np. w wypadku gwałtów w Łodzi), o czym informują ciągle media, przez to ten rozgłos.

    1. Przeczytaj ten tekst jeszcze raz. Albo dwa. Potem to przemyśl. Zastanów się. Dlaczego nie potępia się gwałtów dokonywanych przez Polaków?

    2. Bardzo dobrze uchwycona sytuacja jaka teraz jest w Polsce, jak pod pozorem oburzenia manipuluje się opinią społeczeństwa i załatwia sobie darmowy pozytywny PR.. zgadzam się z autorem tekstu w 110% To co mogę dodać ze obecna PISowa PL to egoistka …. niestety ..przykład … rząd broni Polaków przed uchodźcami tym samym stara się nastawić ludzi anty UE (w koncu to UE wymusza przyjecia uchodzców)ale po tragedii w Rytlu pierwsze co robi ten sam rząd to krzyczy ze będzie wnosił o pomoc finansową dla poszkodowanych do UE !!! wniosek solidarna pomoc czyli przyjęcie uchodźców (minimalna liczba to 100 uchodźców) NIE NIE NIE… ale po pieniądze to i owszem…

    3. “Faktem jest, że procentowo, patrząc po liczbie ludzi, imigranci dokonują nieporównywalnie więcej gwałtów niż inni ludzie.”

      Wierutne bzdury.

      A co do WTC – uważasz, że te akty terroru wzięły się znikąd?

  12. Ta sprawa z Elbląga to sprzed 4 lat tak? No i jak ówczesne władze się zachowywały? Może jakieś szczegóły?

  13. A i na koniec chciałabym dodać, że artykuł mi się podobał, zgadzam się z nim, chociaż nie sądzę też, żeby większość tych, których oburzyło to co się stało w Rimini zgadzała się na to co dzieje się w PL. A wypowiedzi troli i hejterów to bym w ogóle nie klasyfikowała jako wypowiedź wnoszącą cokolwiek. Ot, lubią sobie w necie przykozaczyć, bo w realu miękkie dydy (wczoraj znalazłam profil tej uduszonej Kai, co ją w wersalce drań tydzień trzymał i tylu troli na raz to chyba jeszcze nie widziałam jak żyję! Ciekawy materiał do badań byłby z tego). Mam nadzieję, że zwróciłam drogiemu autorowi uwagę, że jak każdy ma prawo do swoich przemyśleń. Ale prawdziwą sztuką, którą każdy dziennikarz bezwzględnie MUSI znać i rozumieć, jest sztuka dyskusji na poziomie. Takie dyskusje są rewelacyjne, polecam spróbować, nie raz człowiek słysząc sensowne argumenty przeciwnika otwiera się na inne poglądy, ubogaca, rozszerza horyzonty, a nawet czasem zmienia pierwotne zdanie! 🙂

  14. Ja bym chciała tylko dodać, że komentowanie trafnych kontrargumentów “weź przeczytaj jeszcze raz, wierzę, że dasz radę” jest słaaaabe. Gdybym jeszcze taki komentarz zobaczyła raz, no może dwa razy, to jeszcze można to zaakceptować. Ale widzę go pod absolutnie KAŻDĄ wypowiedzią niezgadzającą się z opinią autora. A to już na kilometr śmierdzi brakiem sensownego argumentu w dyskusji. Bo jak się nie ma czym bronić, to lepiej ślicznie, ale dyskretnie, żeby nie posądzili o jawne lżenie, obrazić kogoś, od analfabetów wyzwać, co to nie potrafią ze zrozumieniem czytać.

    1. Ale widzisz to pod absolutnie każdym komentarzem, którego autor nie zrozumiał tekstu 🙂 To co mam napisać? Ja nie mam zamiaru dyskutować z wyssanymi z palucha tezami, że napisałem coś czego nie napisałem. Przecież oni nie dyskutują z moim tekstem tylko ze swoim wyobrażeniem o tekście 🙂 Jeśli ktoś z nich odniesie się do tego co napisałem – wtedy można rozmawiać

      1. No to czytamy te same komentarze, ale wyczytujemy inne treści. Bo ja widzę, że oni się doczepiają do konkretnych Twoich opinii. Ot choćby, Pani Marta Syrkiewitch przypomniała, że właśnie dlatego, że takie uje jak ci z łodzi wychodzą z sądu z zawiasami należy te sądy wreszcie w pupkę kopnąć (i jak nie podoba mi się wiele rzeczy jakie obecny Rząd robi, tak temu pomysłowi przyklaskuję szczerze i ochoczo). A Ty ta sama śpiewka. Albo Pan Mariusz Lotko zwraca uwagę, że pokazałeś wszystko w barwach czarno-białych. Czyli jeśli ktoś uważa, że należy ścigać tych zwyrodnialców z Rimini to jednocześnie na pewno nie ma problemu z wypuszczaniem tych skurkowańcow z Łodzi. I Ty znów to samo. A niestety muszę przyznać, że Twój artykuł niestety trąci modnym teraz terminem “lewactwo” (zabawne, bo ja sama za lewaka z krwi i kości się uważam!). A, że Jaki napisał co napisał to chyba się z nim zgadzamy? A, że nie napisał akurat o tych innych, cóż, nie oszukujmy się, pisze się o tym co jest bardziej medialne. A akurat ostatnio imigranci się bardzo chodliwi 😉 i chyba dobrze, że Ziobro się oburza, bo jak widzę co te sądy odpierdzielają za kaszanę to ja bym mu chętnie dała władzę wypierdzielania sędziów na zbity pysk (uraz mam, nie zaprzeczę, żal przeze mnie przemawia i gorycz. W rodzinie była sprawa niemiła, dzięki sędzinie ciotka straciła prawo wykonywania zawodu, chociaż sprawa śmierdziała na kilometr, ale przeciwnik miał lepszą papużkę, a kto wie czy nie rodzinkę czy znajomków z panią sędzią).

        1. No widzisz. Właśnie o to mi chodzi. “Czyli jeśli ktoś uważa, że należy ścigać tych zwyrodnialców z Rimini to jednocześnie na pewno nie ma problemu z wypuszczaniem tych skurkowańcow z Łodzi”. A gdzie ten Mariusz to wyczytał? Bo nie u mnie. Dlaczego mam dyskutować o czymś co nie jest prawdą? Pan Mariusz wymysla sobie chochoła, potem z nim dyskutuje, ale dlaczego ja mam się z nim w to bawić? U pani Marty podobnie (zresztą na nietrafione argumenty o reformie odpowiedziałem gdzie indziej). Oni naprawdę nie odnieśli się do mojego tekstu tylko do swojego wyobrażenia o nim. Ja naprawdę napisałem tekst na konkretny temat i o konkretnym problemie i nie mam zamiaru dyskutować o tym, czy oni się boją ludzi o innym kolorze skóry czy nie. Nie ten temat. Dodatkowo: ci ludzie nie chcą rozmawiać tylko napluc i wyjść.

          1. Kolego Borsuk. Piszesz o “sytuacji w Polsce” o niereagowaniu, o mówieniu “sama sobie winna” a potem wmawiasz mi chochoła. No szanujmy się choć odrobinę.

        2. A i naprawdę polecam zapoznać się z tym co mam do powiedzenia na temat sądów zamiast zakładać co o tym myślę 😉

  15. Dzis trzeba by byl oto odszczekac… La Republika wyssała te informacje z brudnego palca…

  16. Kurczę, żeby tak trzeźwo myślących było w PL co najmniej 40%. No może jest ich nawet więcej, tylko żeby to chodziło na wybory, a nie narzekało później, że im źle. Pozdrawiam autora i podziwiam, że jeszcze może i że mu się jeszcze chce… Bo jeśli nic się nie zmieni, wkrótce strony z tego typu tekstami znikną bezpowrotnie, podobnie jak autorzy. Wierzę jednak, że wciąż mamy szansę to zmienić.

  17. W punkt. Bardzo dobry i madry tekst. Naprawde nie trudno zrozumiec. Jak sie chce oczywiscie… I nie zamyka oczu, uszu ani serca na nie tylko cierpienie ludzkie ale takze na parszywa propagande ktora te kobiety w pewien sposob jeszcze raz gwalci… i gwalci nasze postrzeganie INNYCH. Dziekuje za ten tekst. Kto ma uszy niech slucha… Pozdrawiam autora.

  18. Borsuku, zauważyłem, że jedyne co odpowiadasz ludziom, to brak czytania że zrozumieniem i propozycje przeczytania tekstu że zrozumieniem, podczas, gdy sam zostałeś wielokrotnie merytorycznie zaorany. Wystarczy uświadomić sobie, że nie jesteś alfą i omegą i czasem się przyznać do gafy (w tym przypadku pewnych niefortunnie sformułowanych zdań, bo wierzę w ludzi i nigdy z góry nie zakładam, że ktoś jest idiotą), zamiast w niezbyt wyszukany sposób uparcie brnąć w gnój. A teraz sobie wybierz: przemyśl co napisałem, albo zaproponuj mi przeczytanie tekstu i ponarzekaj, że mam problemy ze zrozumieniem 😉 Pozdrawiam.

    1. Piotrze, ale gdzie to zaoranie? I jak mam odpowiedzieć komuś kto a) zaczyna od “idioto” b) pisze że napisałem coś, czego nie napisałem c) dyskutuje nieudolnie z tezą, którą sam sobie wymyślił, bo u mnie jej nie ma. Dlatego polecam takim ludziom jednak podjęcie próby zrozumienia prostego tekstu.

  19. Chyba bez problemu udało mi się zrozumieć przekaz autora (czytam ze zrozumieniem). Dobry tekst.

  20. To co się dzieje jest przerażające , co się dzieje z naszym społeczeństwem , jak to wszystko poukładać w swojej głowie ?
    Strach się bać.

  21. Artykuł dość długi, więc streszczę: krajobraz rodzimych gwałcicieli jest zbyt ubogi. Powinniśmy bez wahania otworzyć się na gwałcicieli z innych kultur.
    Zgadzam się. Zgodnie z ich deklaracjami gwałcone będą cierpieć tylko na początku, a potem będą się cieszyć normalnym stosunkiem.

    A serio: artykuł niewypał. Klasyczna lewacka nutka na wzbudzanie winy u tych, którzy słusznie obawiają się nowych zagrożeń. Wystarczy zasugerować, że to równoznaczne z akceptowaniem już istniejących patologii połączone z rasizmem. Każdy poczuje do siebie wstręt i jeszcze napisze w komentarzu “zawsze myślałem tak samo. Dziękuję”. “Mój terapeuto” w domyśle.

    1. Mariusz, weź mi wytłumacz jak to jest, że dorosły facet czyta coś, a jego mózg widzi coś innego? Czy rozumienie tekstu sprawia ci problem? A może uważasz, że mimo że napisałem coś innego ktoś uwierzy w twoją “sprytną” manipulację? Widzisz, z wami jest stały problem: staracie się robić propagandę kompletnie nie mając ku temu umiejętności.

      1. No właśnie, jak to jest, że dorosły facet widzi osoby oburzone na jedno i z automatu uznaje, że te osoby akceptują drugie?

        Jak to jest, że wykształcony facet nie rozumie strachu przed nowym zagrożeniem i wciska ludziom w usta akceptację już istniejących potworności?

        Jedyne, z czym się zgadzam w Twoim artykule, to oburzenie na komentarze “sama chciała” do gwałtów “rdzennie polskich”. Wytłumaczenie jest proste: piszą je osoby podobnego pokroju co gwałciciele, oni chronią “swoich” i usprawiedliwiają swoje brudne myśli a może nawet złe uczynki, które nie ujrzały światła dziennego. Osoby te już są wśród nas – nikt tego nie neguje. Ale jak sam widzisz, osoby te zachowują się ostrożnie. Zwabiają ofiary w ustronne miejsca, odurzają, etc. Dlaczego? Bo się boją konsekwencji prawnych. Tego nie boją się przybysze z Afryki, bo nasza administracja nie zadbała o ich należytą ewidencję. Nie wspomnę, że nie zadbała o należytą asymilację, zapoznanie z naszym kanonem zachowań. Nie boją się, bo w ich środowisku kobieta jest po to, żeby ją orać jak pole, a w dodatku każdy nie-muzułmanin to pies. Nikt więc, z ich środowiska, nie będzie współpracował z władzą w celu ujęcia sprawców.

        I to jakoś, te wszystkie elokwentne, głupio poprawne wypowiedzi zdaja się pomijać. W tym również Twoja. I ja manipuluję? Nie kolego. W odróżnieniu od Ciebie nie robię w mediach. Nie mam ani doświadczenia ani nawyku.

        1. Zacytuję: …”Jak to jest, że wykształcony facet nie rozumie strachu przed nowym zagrożeniem i wciska ludziom w usta akceptację już istniejących potworności?”.. Wyczytałem kiedyś, że wiktymologia uczy, iż osoby lepiej wykształcone mają większą tendencję do przypisywania obcym ludziom pozytywnych intencji niż osoby wykształcone gorzej. Co powoduje że są łatwiejszymi ofiarami dla przestępców. Dosyć brutalnie skomentował to Orwell: “Tylko inteligent może w coś takiego uwierzyć – żaden zwykły człowiek nie mógłby być takim durniem.”

        2. nareszcie jakiś głos rozsądku, ciekawe również jest to “Wy” autora tekstu o gwałtach 😉

        3. Nie zgodzę się z twierdzeniem,że “nasi” narodowi gwałciciele się kryją czy boją naszego systemu prawnego.Wręcz leją na nasze prawo, a społeczeństwo mają po swojej stronie, bo wiedzą, że powszechnie uważa się, że to zgwałcona kobieta jest sobie sama winna.A gwałt domowy pozostanie w czterech ścianach i niewiele shańbionych kobiet się nim pochwali.Ze strachu i poczucia beznadzieji. Tego nasi ministrowie nie chcą sancjonować śmiercią, ani torturami, bo to takie nasze, swojskie, ze znaczkiem “Produkt polski”, i nie zagraża utratą polskiego ducha, tradycji, narodowego charakteru, sielskiego pejzażu z podwójnym moralnym dnem.

          1. Dobre streszczenie artykułu dla tych, co mają problem ze zrozumieniem dłuższych tekstów:)

      2. Borsuk, lubię Cię czytać i – moim zdaniem – trafiasz w punkt. Teraz zdecydowałam się napisać tych parę słów, aby coś Ci podpowiedzieć, a jak będziesz miał ochotę to, z tym się zapoznasz i być może znajdziesz odpowiedź na to, dlaczego tak się dzieje, że każdy widzi, czyta to, co chce a nie to co jest napisane (lub się dzieje). Mają na to wpływ błędy poznawcze, którym – my ludzie – podlegamy. Poza tym przydadzą się hasła typu “racjonalizacja” i “dysonans poznawczy”. Jak zechcesz zgłębić ten temat, wtedy ze zrozumieniem😉 będziesz traktował niektóre komentarze. Życzę weny twórczej i do następnego przeczytania.

        1. O błędach poznawczych już kilka razy miałem napisać. Ale zawsze coś innego mi wypada. Znam teorię, rozumiem ich. Ale jednak ich nie rozumiem 🙁

    2. Mariusz Lotko. Niepotrzebnie się chłopie tak ekscytujesz. Autor tekstu ma rację pisząc o czytaniu ze zrozumieniem. W artykule (oprócz wyrażania swoich emocji ) Borsuk przedstawia jedynie fakt obrzydliwego wykorzystywania ludzkiej tragedii przez obecny rząd do swojej niecnej propagandy, Nic nie pisze o otwieraniu się na gwałcicieli innych kultur. Wręcz przeciwnie, Tekst jednoznacznie wskazuje, że wszelkie tego typu przypadki winny być traktowane z jednakową siłą i konsekwencją, bez względu na to czy dokonał tego obcokrajowiec czy Polak. Każda inna interpretacja tekstu jest nadinterpretacją. Zatem z całym szacunkiem do Ciebie ( Mariusz Lotko ) wygaś swoje niepotrzebne emocję i przeczytaj tekst bez dopisywania sobie własnych ideologii. Do autora : bardzo dobry ( pomimo dosadnego słownictwa ) tekst. Merytorycznie zgadzam się w całej rozciągłości. Gratuluję.

  22. Autor tekstu to IDIOTA!!! Nie wiem czy ten IDIOTA wie że, zaraz po tym jak przestali gwałcic tą dziewczynę spotkali transwestytę i jemu też dupsko przeorali .Po czym poszli gwałcic dalej . Gwałt to gwałt to zawsze coś strasznego , ale jeżeli gwałcą żonę, a mąż na to wszystko bezradnie musi patrzeć i nic nie może zrobić!

    1. Koleżko, też ubolewam nad twoim problemem z czytaniem ze zrozumieniem. Ale miło mi, że próbujesz ćwiczyć na moich tekstach. Ważne, że się starasz, serio 🙂 Przeczytaj kilka razy, za którymś się uda zrozumieć o czym piszę. Trzymam kciuki!

    2. Ja rozumiem że nie masz nawet matury ale nie musisz tak tu wszystkim tego głośno rozpowiadać, poważnie, to Twoja prywatna sprawa. I choć czytania ze zwozumieniem pewnie się już nie nauczysz to pozdrawiam serdecznie 🙂

    3. Szkoda tylko,że zbiorowe gwałcenie i maltretowanie Polki przez 10 dni dokonane przez prawdziwych polskich mężczyzn nie doczekało się takiej gównoburzy i uwagi mediów oraz władzy jak napad i gwałt na Polce w Rimini.To już nawet kretyn zauważył,że coś jest nie halo bo porównując te dwa zdarzenia to poziom bestialstwa w pierwszym przypadku daleko przekracza ten drugi a do tego przypominam,że Polka gwałcona i torturowana przez 10 dni zmarła na skutek tego w szpitalu !!! I jakoś nie słyszę o tym w mediach codziennie jak w przypadku zdarzenia które miało miejsce we Włoszech,nie słyszę by jaśnie hrabia Jaki żądał tortur i śmierci dla bydlaków z łodzi.

    4. Aha, czyli największą tragedią jest to, że “mąż musi na to bezradnie patrzyć”? Furda, że w innym podanym przykładzie zamordowali dziewczynę fiutami. Co tam! Najtragiczniejsze jest, gdy mąż musi patrzyć na gwałconą żonę. Co za odrażający komentarz.

  23. Piękny przejaw polonofobii. Minister przejawiający ze względów politycznych zachowania islamofobiczne – be, sugerowanie, że Polska jest miejscem gdzie gwałty są akceptowane społecznie i nagminne – ok. Symetryzm w najgorszym wydaniu – “a u nas też gwałco”. Ludzie którzy sugerują, że na “śmierdzącym zachodzie” gwałcą w strefach no-go Cię mierżą i irytują, ale Twoja sugestia, aby do Łodzi nie jechać, już zupełnie nie zaprząta Twojej głowy. Chcesz szukać problemu, szukaj go w mediach, politykach, hienach publicznych. Chcesz zjechać do poziomu Jakiego i niżej – napisz że “przecież Polacy sami się topią po pijaku, więc gdzie jest problem”? Uwielbiam symetrystów którzy ze stereotypami walczą innymi stereotypami, to taka piękna intelektualna katastrofa.

    1. No nie no, Maniek. Strasznie zabolał mnie ten symetrysta. A jeszcze bardziej boli mnie, że nie udało ci się zrozumieć tekstu 🙁 No weź, spróbuj jeszcze raz. Dasz radę. Wierzę w ciebie.

      1. Spoko, ja w Ciebie już raczej nie. Jeśli nie zauważyłeś tekst pisząc, że jest tendencyjny, to nie chcesz tego zauważyć i teraz. Gdybyś bronił idei którą twierdzisz, że bronisz, nie dawałbyś wstawek o “pompowaniu Polskiej krwi w trakcie gwałtu” Ja wiem, że pisanie obiektywne jest trudne i powstrzymanie się od promowania stereotypu i skrzywionego światopoglądu nie przychodzi łatwo, ale umiej się do tego chociaż przyznać. Miejże kręgosłup.

        1. A skąd ty Maniek bierzesz ten obiektywizm? Wiesz, że to tylko idea, która nie istnieje w praktyce? Dlaczego zachowujesz się jakbym twierdził, że jestem obiektywny? W jaki sposób czyjeś zdanie może być obiektywne? I po co miałoby być? Kolejne pytanie: jakiej idei ja bronię według ciebie? I finalnie: o czym jest mój tekst twoim zdaniem? Bo jednak dyskutujesz chyba ze swoją fantasmagorią, nie ze mną.

          1. Chciałeś pisać o manipulacji i kseonofobii w polityce, wyszedł Ci tekst z elementami takimi jak: “prawdziwego Polaka poznasz dziś po tym, że nie umie poprawnie używać języka ojczystego. Ale to inny temat.

            Temat, ten temat, ten potwornie wkurwiający temat jest taki, że Polkę można gwałcić, dopóki narzędzie gwałtu jest pompowane przez polską, narodową krew.”

            czyli o przyzwoleniu na gwałty w Polsce w ogóle, zwykła manipulacja. Polonofobia popędzana symetryzmem. Nazywasz to fantasmogorią, i będziesz się upierał, że tej części w tekscie po prostu nie ma? Walczysz z manipulacją inną manipulacją?

            Obiektywności nie uzyskasz nigdy, ale można się starać. Nie starasz się. Może dorzuć jak napisano o tym, że kobieta “chce wrócić do tego miejsca i w kraju potraktowano jej przypadek instrumentalnie”, mimo, że nigdy nie udzieliła żadnego wywiadu? Nagle się okazuje, że Jaki wykorzystał kobietę do swoich celów, a walczące z nim media do swoich, a Ty przyklaskujesz jednym, wpadając w idiotyczną manierę przypisywania przy każdej okazji pejoratywnych cech Polakom. Pomyśl, dam Ci szansę i czas, może zrozumiesz dlaczego tekst jest nie na miejscu. Na wiele nie liczę, jak mówiłem, co najwyżej na “jestes gupi i nie rozumisz” jak to u lewicowych przeciętniaków uprawiających jedyną słuszą ideologię.

            1. Stary, strasznie starasz się mi dojebać, ale ci nie wychodzi. W sumie dlaczego się starasz?
              1. Tak, uważam że w Polsce funkcjonuje obwinianie ofiary gwałtu i brak surowego piętnowania i ukarania sprawcy. Ty rozumiem uważasz inaczej – tu wreszcie do czegoś dochodzimy. Jeśli uważasz inaczej miło by było przytoczyć argumenty.
              2. Dlaczego miałbym się silić na obiektywizm? Nie mylisz mnie aby z Polską Agencją Prasową? To jest strona, gdzie opisuję swoje myśli. Swoje. Nie obiektywne. Obiektywnych myśli nie znam.
              3. Jakim cudem miałbym napisać 29 sierpnia o “wywiadzie”, który ukazał się 30 sierpnia i został zdemaskowany 31 sierpnia? Nie za wiele ode mnie wymagasz, Maniek?
              4. Jeśli mylisz mnie z serwisem newsowym lub PAP to też zaczynam rozumieć twoją konfuzję. To są feletoniki, moje myśli. I będę je pisał tak dosadnym językiem, jakim chcę. I używał takich literackich metafor, jakie mi się podobają. Do jednych trafia jedna literatura, do innych inna. Nic nie poradzę. A wracając: tak, mnóstwo “prawdziwych patriotów” których obserwuję w internecie to analfabeci. Nad czym boleję. Polecam własne obserwacje – sprawdź jeśli nie wierzysz.
              5. Ponowię pytanie: o czym jest wg ciebie mój tekst?

            2. Naprawdę… a jak dla mnie to tekst o tym że politycy robią sobie z tragedii ideolo na swoje potrzeby.

    1. Nie. I nie będzie się podpisywał. Autor od zawsze uważa, że lansowanie swojego nazwiska w mediach jest idiotyczne. Jedyne co chce przekazywać to swoje myśli.

Dodaj komentarz