Samotne święta
Miłość Życie

Samotne święta, czyli drut na szyi ojca

Siedziała tam i patrzyła. Tkwiła nieruchomo gdzieś w jednym z milionów okien wielkiego miasta. Patrzyła, jak w pośniegowym błocie sra właśnie pitbull trzymany na stanowczo zbyt krótkiej smyczy przez łysego faceta w markowym dresie. Nalała sobie kolejny kubek wina i myślała, co poszło nie tak. Że coś było nie tak od samego początku.
Krzysztof Pańków Jarosław Zieliński obcięta głowa
Polityka Życie

Minister drży ze strachu, czyli głowa Kasi w reklamówce

Ostatnio dużo mówi się przy mnie o odciętych głowach. Temat narzucił wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński, który potrzebuje ochrony policji. Boi się i opowiada o głowie oddzielonej od ciała, która rzekomo pojawiła się przy jego domu. To przypomina mi inną głowę i inną historię. Dużo bardziej przerażającą, bo prawdziwą.
Życie na maksa. Poradnik uczuciowo – seksualny
Polityka Życie

Jak podziękować gwałcicielowi, czyli poradnik dla klas 7 i 8

Co zrobić, kiedy szef łapie cię za tyłek i oślinionym wąsem muska twój kark? Co czynić, gdy nauczyciel od WF wkłada swoje palce tam, gdzie nie powinien? Co, kiedy ksiądz dobrodziej uwalnia swojego biblijnego Krakena i każe ci go dotknąć? Podręcznik szkolny mówi, że musisz za to podziękować. Tak mówi „Życie na maksa. Poradnik uczuciowo – seksualny”.
fronda obraża polaków duda myrna nazzour
Polityka Życie

Jak PiS płaci za szkalowanie Powstania Warszawskiego, czyli ksiądz przeklął wieś

Katolicki portal Fronda pisze, że śmierć 200 tysięcy osób w Powstaniu Warszawskim była sprawiedliwa. Że Adolf Hitler był bożym posłańcem. Że był karą za grzechy cudzołóstwa. Tej samej Frondzie rząd PiS, ustrojony w powstańcze opaski, daje 100 tysięcy zł dotacji z waszych pieniędzy. Nie wiem, jak wy – ale ja się wkurwiam.
Morwiecki i winda
Polityka Życie

Kto nasikał do windy, czyli list do premiera Morawieckiego

Tak sobie siedzę z tym przeklętym kalkulatorem i nic mi się nie zgadza. Wychodzi mi, że Mateusz Morawiecki jest od 34 do 165 razy lepszym ode mnie człowiekiem. Tak sobie patrzę na przywileje polityków i przychodzi mi na myśl Tadek z mojego osiedla. Ten, który poświęcił rok życia na walkę z obeszczaną windą.