niepełnosprawni i surykatki
Polityka Życie

Dlaczego mordujemy sąsiadów, czyli surykatki i nażarta Pawłowicz

Znowu Polak Polaka chce pałować, gazować i dusić. Znów Polak cieszy się z nieszczęścia Polaka. Nic tak go nie raduje, jak widok kobiety szarpanej przez grubasa z głupią bródką. Nic nie sprawia takiej przyjemności, jak płacz chorego dziecka. Znów wojna polsko-polska pokazała w pełnej krasie swoją obrzydliwą mordę.
Marek Członek Kuchciński i protest niepełnosprawnych
Polityka Życie

Jak zgnoić chłopaka na wózku, czyli Członek Kuchciński i kurwidołek nad Sanem

Pogarda. Żyjemy w czasach pogardy. Słabszymi, biedniejszymi, innymi od nas można i należy gardzić. Trzeba ich upokorzyć, wdeptać w piach i pokazać im, że mają zamknąć mordy. Bo z kolan wstawać mogą tylko Kuchcińscy tego świata. A niepełnosprawni przecież nawet z wózka wstać nie mogą, więc z czym do ludzi. Każdy niepełnosprawny, który podniesie rękę na władzę, może być pewien, że władza…
ławka niepodlegości mateusz morawiecki niepełnosprawni
Media Polityka

Ławka niepodległości, czyli jak Morawiecki oszukał ubogich

No i znów się wkurzyłem. Jeden wybraniec narodu ogłasza projekt „Ławka niepodległości”, a drugi, swoim korporacyjno-politycznym bełkotem obraża człowieka, który musi przeżyć miesiąc za 153 złote. Ten pierwszy to Mariusz Błaszczak, ten drugi to Mateusz Morawiecki. A ten trzeci to dzielny chłopak, który walnął naszego krzywoustego premiera prosto w nos.
Bożena z Dziwnowa, nagrody dla rządu, Morawiecki i Szydło
Polityka Życie

Pani Bożena ze śmietnika, czyli Dobra Zmiana dla wybranych

Dobra Zmiana nigdy nie miała być dobra dla nas wszystkich. To podstawowa rzecz, jaką powinniśmy zrozumieć, by pojąć co dzieje się z nami i z naszymi sąsiadami. Myślę, że zrozumiała to pani Bożena z Dziwnowa, która ma na życie 300 złotych miesięcznie. Z tego powodu jadła ze śmietnika i z tego powodu pójdzie do więzienia.
małgorzata gersdorf
Media Polityka

Sędzia Gersdorf i mąż koleżanki, czyli bierność zabija

Miałem kiedyś koleżankę, którą notorycznie zdradzał mąż. Wyciągnęła z tego wniosek, że wszyscy faceci to świnie, a małżeństwo to najgorszy pomysł pod słońcem. Podobnie jest z ludźmi, którzy nie rozumieją, o co chodzi w zamachu na sądy i są zniechęceni przez panią sędzię Gersdorf. I znów Kaczyński nie musi nic robić. Samo się robi.
Samospalenie przed Pałacem Kultury w Warszawie
Media Polityka Życie

Samospalenie politycznie użyteczne, czyli facet z placu Defilad

On się podpalił. Tak po prostu. Rozrzucił ulotki, włączył z głośnika piosenkę, oblał się benzyną. Trzask zapalniczki. Płomień. Krzyk. Człowiek podpalił się przed Pałacem Kultury, w centrum Warszawy, a ja wciąż nie wiem co o tym myśleć. Wiem za to, że nad jego ciałem już zebrały się padlinożerne kruki.