Polityka Życie

Ksiądz Cybula i jabłuszko, czyli jak partia udaje walkę z pedofilią

pedofilia w kościele

Na ile w Polsce może iść do więzienia taki na przykład 37-letni Jacek, który zgwałcił 12 małych dziewczynek? Podpowiem od razu: na 10 lat i jest to najsurowszy wyrok, jaki dostał ksiądz w Rzeczypospolitej Polskiej. Dodam też, że zaostrzenie kar jest tylko dla picu. Mam na to dowody.

Tak, nie przesłyszeliście się. Bodaj najbardziej surowy wyrok na księdza pedofila w historii Polski wyniósł jedynie 10 lat. Piszę to z przekonaniem graniczącym z pewnością, bo nie znalazłem innego takiego przypadku, a takie samo zdanie ma jeden z najlepszych reporterów sądowych w naszym kraju – Wojtek Tumidalski – któremu w tych sprawach wierzę właściwie bezwarunkowo.

Ksiądz Jacek – jak to się ładnie mówi – pełnił posługę w kościele garnizonowym w Legionowie pod Warszawą. Tam interesował go głównie chór kościelny złożony z małych dziewczynek. Jedną z nich uwiódł i uprawiał z nią seks przez kilka lat: od 14 do 17 roku życia. A potem zmusił ją do aborcji. Inne dziewczynki – od 9 do 14 roku życia – też zmuszał do seksu. W marcu 2014 r Sąd Okręgowy Warszawa-Praga skazał 37-letniego wówczas Jacka S. na 10 lat więzienia.

Ksiądz Jacek jest pierwszym księdzem w Polsce, który dostał tak wysoką karę. Wydawało mi się, że więcej dostał ten polski duchowny z Dominikany, który miał w swoim komputerze 86 tysięcy (!) zdjęć, na których dokumentował swoje gwałty na dzieciach i inne krzywdy. Ale nie, nie dostał. Sprawdziłem.

Ksiądz Wojciech G., który podczas posługi na Karaibach przebierał dzieci za gladiatorów, gwałcił je i robił im zdjęcia do swojego przerażającego pamiętnika dostał tylko 7 lat.

A co z tym księdzem Grzegorzem ze wsi Kluszkowce? Tym, który – dla odmiany – przebierał nie dzieci, ale siebie? On akurat zakładał strój Jezusa podczas misteriów łaski pańskiej, a w czasie wolnym zmieniał życie małych dziewczynek w piekło. Molestował 22 dzieci w wieku od 9 do 13 lat, za co został skazany na lat 4.

Dobra, wystarczy. Pewnie wszyscy widzieliście film Tomasza i Marka Sekielskich „Tylko nie mów nikomu” i chce wam się rzygać i bez tych moich przykładów. A jeśli nie obejrzeliście, zróbcie to koniecznie, mimo że przyjemnie nie będzie.

Bo w rzeczywistości przyjemnie nie jest. Te przykłady powyżej podałem nie po to, aby was szokować, ale na dowód, że najwyższej przewidzianej przez Kodeks karny sankcji nie doświadczył jeszcze żaden pedofil w sutannie. Bo do tej pory najwięcej mógł odbekać 12 lat.

Teraz dobry wujek Ziobro zapewnił mnie z telewizora, że pedofile będą karani surowiej. Czyżby?

W naszym umęczonym kraju robi się tak zawsze: wybucha coś głośnego i natychmiast zaostrza się kary nie myśląc o niczym. To dobrze działa na społeczeństwo. Rząd przybiera zatroskaną minę i mówi: ktoś kogoś zatłukł nogą od stołu? Natychmiast penalizujemy nogi stołowe i podnosimy karę za użycie niebezpiecznego narzędzia do pierdyliarda lat. I ludzie czują się bezpiecznie.

Niesłusznie.

Spójrzmy, co stałoby się z księżmi z filmu Sekielskich, gdyby swojego ohydnego procederu dopuścili się dziś, a nie przed laty.

Po tym, jak rządzący miotają się na lewo i prawo krzycząc „zero tolerancji dla pedofilii” i zaostrzając przepisy karne spodziewałbym się, że taki prezydencki kapelan Franciszek Cybula i ksiądz kanonik Jan A. (ten od jabłuszka z początku filmu) spędziliby w pierdlu długie lata.

jabłuszko księże kanoniku pedofilia

– 30 lat za pedofilię! – zapewniają mnie nagłówki prasowe.

Bzdura.

To co zrobili swojej ofierze Franciszek Cybula i Jan A. nazywa się inną czynnością seksualną. „Nie doszło do wytrysku” – broni się w filmie Cybula i z pewnością tak samo broniłby się w sądzie. „Masturbował się ksiądz moimi rękami” – mówi do jabłuszkowego duszpasterza jego ofiara. Z pewnością jego obrońcy wykorzystaliby to podczas procesu. Bo w Polsce nie jest to gwałt – to inna czynność.

Ta „inna czynność” zagrożona była do tej pory w Kodeksie karą od 2 do 12 lat.

Co z nią zrobiła nowelizacja Ziobry? Podniosła ją na… od 2 do 12 lat.

Sami sobie sprawdźcie, jeśli w telewizji słyszeliście co innego, strona 25 nowelizacji, art. 200 paragraf 3.

Nic się, kurwa w tym miejscu nie zmieniło!

Za „obcowanie z nieletnim” grozi teraz wprawdzie kara od 2 do 15, zamiast od 2 do 12. Tak samo pedofil może wyłapać większą karę za molestowanie dziecka do lat 7. Pozytywne jest też zwiększenie okresu przedawnienia. Podniesiono kary za gwałt. Ale te konkretne przypadki, to całe cybulowo-jabłuszkowe krzywdzenie dzieci pozostało bez zmian, mimo że propaganda mówi wam co innego. Takich przypadków żaden prokurator i żaden sąd nigdy za gwałt nie uzna. Uzna za „inną czynność”.

A tak się składa, że lwia część czynów pedofilskich to właśnie „inna czynność”, a nie obcowanie. Pamiętacie księdza Jacka, który dostał 10 lat? Dostał właśnie tyle, bo to co zrobił było akurat według polskiego prawa gwałtem, a nie inną czynnością.

Więc (zdania nie zaczyna się od „więc”) nowelizacja Kodeksu karnego przeleciała przez Sejm, jak ksiądz przez przedszkole i jesteśmy karmieni opowieściami o tym, jak to nasza władza kochana jest surowa dla pedofilów.

Nie jest.

I to nie tylko ta, konkretna PiS-owska władza. Także tamta, PO-wska czy SLD-owska. To nie jest tak, że oni w ogóle zainteresowani są wami, waszym bezpieczeństwem, dobrostanem waszego dziecka.

Nie.

To drapieżcy zainteresowani tym, by dobrze wypaść w „Wiadomościach” TVP lub „Faktach” TVN – zależnie od profilu ofiar, w jakie celują.

ksiązka nienawiśc.pl

14 marca 2019 Konferencja Episkopatu Polski ogłosiła, że od 1990 do 2018 roku otrzymała 382 zgłoszeń przypadków wykorzystywania seksualnego nieletnich, w tym 198 dotyczyło osób poniżej 15 roku życia. Czyli, umówmy się – dzieci.

Te dane już na pierwszy rzut oka wyglądają na niepełne i to był główny zarzut, jaki stawiano wtedy biskupom. Przypomnę, że ksiądz Grzegorz (ten od przebierania się za Jezusa) ma na koncie 22 ofiary, a ksiądz Jacek (ten od aborcji) 12.

Czy mam uwierzyć, że ci dwaj faceci są odpowiedzialni aż za 12 procent nadużyć seksualnych w polskim Kościele Katolickim? No nie, prędzej przyjmę święcenia kapłańskie.

Ale abstrahując od danych episkopatu, pytanie – prawdziwe pytanie – brzmi: ile z tych 198 przypadków molestowania seksualnego biskupi zgłosili prokuraturze.

Odpowiedź, jak się łatwo domyślić, brzmi: nie ma takich danych. Tych pedofilów nie ścigało się za SLD, za PO i nie ściga się za PiS.

I ta odpowiedź jest również odpowiedzią na szalony bełkot wszystkich pupilków władzy, którzy posuną się do wszystkiego, będą bredzić o ataku na Kościół, o tym że księża to tylko ułamek problemu pedofilii, byle tylko zasłużyć się partii i dostać reklamę z Orlenu, albo premię w reżimowej TVP.

Tak, księża to tylko ułamek pedofilów. Jakiś procent. Nie wiemy jaki dzięki uprzywilejowanej pozycji instytucji Kościoła i tego, że pedofile w sutannach są po prostu chronieni. Cybula był prezydenckim kapelanem – czy potrzeba lepszego przykładu na uprzywilejowaną pozycję tych krzywdzicieli dzieci?

I to są fakty i to jest logika. I nie zmieni tego Ziobro krzyczący z telewizora, że „zero tolerancji”, bo zaostrzył górną granicę kary z 12 lat do 12 lat.

Nie zmieni tego TVP, która w obronie biskupów powiadomiła mnie, że najwięcej pedofilów jest wśród – uwaga – murarzy. Dane czerpiąc z ministerstwa sprawiedliwości i zapominając, że murarza-pedofila wsadza się po prostu do pierdla, a nie przenosi na inną budowę.

Ale faktycznie – z tego raportu wynika, że za pedofilię karę odsiaduje obecnie 50 murarzy i dwóch księży. Ten raport wykonał po premierze „Tylko nie mówi nikomu” mój ulubiony minister Patryk Jaki.

I teraz tak, każdy kto umie wyciągać wnioski na pewno wpadł już w paradoks logiczny.

Jeśli ufamy, że Patryk Jaki nie kłamie i wierzymy, że nie kłamią również biskupi, to gdzie w raporcie Patryka są te dziesiątki (setki?) skazanych księży, których ofiary zgłosiły się do episkopatu?

Episkopat nie powiadomił prokuratury? Czy może sąd tych panów nie skazał?

I pytanie uzupełniające: jak to możliwe, że obecnie w polskich więzieniach siedzi tylko dwóch księży? Bo tak właśnie mówi raport Patryka. Na samym początku tego tekstu wymieniłem trzech, a mogę wymienić ich jeszcze wielu. Gdzie oni są?

Szukam odpowiedzi na te pytania i nagle wpadam na słowa Ryszarda Legutki z PiS, który twierdzi, że na niego głosują akurat ludzie inteligentni.

Komentując film Sekielskich, Legutko powołał się na badania amerykańskiego episkopatu, które mówią, że 80 proc. przypadków nadużyć seksualnych dotyczy chłopców w wieku od 12 do 17 lat. Legutko przemilczał, że w wielu stanach Ameryki – inaczej niż w Polsce – seks z 17-latkiem traktowany jest jak gwałt na dziecku. Ale chuj, może o tym nie wie, bo głosują na niego najinteligentniejsi.

Legutko wypalił: – Przepraszam bardzo, co to jest za pedofilia? To nie jest żadna pedofilia, to jest pederastia po prostu.

Ryszard Legutko ma dwoje dzieci, które też kiedyś miały 12 lat, a mimo to mówi, co mówi.

I z tym was zostawię, bo jeśli walczyć z pedofilią mają tacy ludzie, to księża kanonicy jeszcze długo w spokoju będą konsumować swoje jabłuszka w domu spokojnej starości.

Pilnujcie waszych dzieci.

 


Tekst powstał przy wsparciu Patronów.
A gdybyście i wy mieli ochotę rzucić we mnie monetą i wesprzeć moją pisaninę, to będę bardzo wdzięczny. Tu trochę o tym piszę. Jak chcecie, kliknijcie poniżej.


17 Responses

  1. Witaj Borsuku,
    Trochę inne spojrzenie na problem. Niby żartobliwie ale jednak proroczo. Zwracam uwagę, że tekst powstał już 11 lat temu.
    https://youtu.be/NhDYqtKckoM
    Muzyka: Jaromir Nohavica
    Słowa: Tomasz Jachimek
    Wykonanie: Zbigniew Zamachowski et consortes.
    Dobrej nocy,
    Stanley

  2. Jak to możliwe że w więzieniach siedzi tylko 2 księży. Drugie pytanie uzupełniające:
    A jak to jest że od tylu lat kiedy działają ci wszyscy ujawniacze prawdy o księżach i biskupach jeszcze nie doprowadzili do skazania żadnego księdza. Powiem jak to jest – bo nie o skazanie tu chodzi, nie o dobro ofiar, ale o szumienie. Ma być szum , ma być głośno, sprawa ma się ciągnąć (zresztą jak w USA kilkadziesiąt lat), dużo gadać, robić akcje pod kościołami, kolorowe mapki itp. I to JESTT!! walka z kościołem, bo widać wyraźnie kto się tym zajmuje – ci sami którzy postulują tzw. edukację seksualną od przedszkola a nie mają nic wspólnego z kościołem. I to właśnie ich powinny sięgnąć zmiany w prawie – jeśli ktoś będzie wymachiwał gumowym ku##sem przed moim dzieckiem w przedszkolu, pokazywał mu porno i zachęcał do „innych czynności seksualnych” to śmiało uznam go za pedofila. I takich ludzi powinno obejmować zaostrzone prawo. Gdyby rząd miał jaja, to właśnie to molestowanie dzieci seksualnymi treściami powinno się podciągnąć pod ustawę. A co do walki z kościołem , to jak to było przez wieki sam się zwalcza wpuszczając w szeregi niewierzących, homoseksualistów i cwaniaków , którzy znaleźli sobie sposób na wygodne życie.

  3. Problem pedofilii to ciągle problem pobłażliwego traktowania KK w każdej dziedzinie, ta instytucja jest państwem niezależnym i niezawisłym w naszym kraju. Zaostrzanie kar nie ma w ogóle sensu dopóki nie będzie przestrzegania i egzekwowania prawa przez organy ścigania, które kur… w końcu mają służyć nam obywatelom, a nie władzy i KK. Może Doda ma rację, że nie księża stają się pedofilami, tylko pedofile księżmi, przecież w tym kraju ksiądz jest praktycznie bezkarny. Po filmie (rewelacyjny dokument) co Ziobro zrobił z pedofilami przedstawionymi tylko w tym filmie? Co zrobił z dokumentami zebranymi przez episkopat nt. zgłoszeń przypadków pedofilii? Co zrobił z listą pedofilów, którą chyba 2 lata temu stworzył wyłączając z niej księży? A poprzednie rządy po 1989 r., co zrobiły z dokumentami, zbieranymi przez lata nt. służebników kościoła, przekazanymi przez SB Episkopatowi?
    Jeśli ktoś mówi, że wytykanie, potępianie i ujawnianie pedofilii w KK to atak na KK, to prosto rozumując utożsamia tą instytucję z tym ohydnym przestępstwem, czy w takim razie nie jest to faktyczny atak na KK? Więc (zdania nie zaczyna się od więc ;)) jak się czują prawdziwi duchowni, tacy zaangażowani i wierzący w swoje powołanie, choć jest ich tak mało, to jednak są.

  4. A czy statystyk skazanych księży nie zaniża też aby wyrzucanie ich z kapłaństwa pod koniec procesu, gdy jest już jasne że zostaną skazani? Wtedy formalnie w momencie odbywania kary nie mają zawodu księdza. Choćby taki przypadek księdza Dariusza z Jemielnicy – został wyrzucony ze stanu duchownego, dopiero później sąd skazał go na więzienie. Teraz toczy się sprawa księdza z Wągrowca, którego też najpierw wydalono a dopiero potem kuria zgłosiła sprawę do prokuratury.

  5. Akurat jest możliwe, że żaden z księży (z raportu episkopatu) nie został skazany za pedofilię. Wynika to z tego, że te przestępstwa się przedawniły. Jeśli dobrze czytam, to przestępstwa sprzed 1997 roku podlegały kodeksowi z 1969 r., gdzie przedawnienie za taki czyn to 10 lub 15 lat (w zależności od długości potencjalnego wyroku). W 1997 uchwalono nowelizację ale nic w tej kwestii nie zmieniła. Zatem jeśli o tych przestępstwach ktoś mówi w wieku 30+ lat, to może sobie palcem w bucie pomachać.
    Problem jest w tym, że mamy klerykalne państwo. Dzieci nie miały się do kogo zwrócić, nie wiedziały że to jest czyn zabroniony, a były wychowane w bojaźni przed klechami. I to jest największa wina wszystkich rządów od 1989.

  6. Witam., teraz myślę że wszyscy rozumieją dlaczego kościół pcha sie do władzy. Po to by zapewnic sobie calkowita nietykalnosc A wine za swe grzechy obarczą LGBTQ , bo tak najłatwiej. No i sprzymierzeniem się z narodowcami, mlodzierz wszechpolską i ONR, też ma służyć kościołowi. Kościół lubi takich tempakow, którzy pojdą na bój w obronie kościoła, krzywdząc, bijąc i mordując uczciwych Polaków, bardzo lubi, i błogosławi ich na jasnej górze.. To mistrzowie w otumaniani ludzi. Podlizują się pisowi bo pis to partia złożona z tumanow takich którzy kościołowi najlepiej pasują.
    PiS to marionetka mi rękach kościoła, która za kościół odwala na oczach całego świata czarną komedie. Co do kar, które Kaczyński wymyślił to oczywiscie Taktyka pisu ktory marzy o wygraniu wyborow. Na pytanie PO, „w jakim stopniu te kary będą sie odnosimy do kapłanów?” pis wyskoczył z całą zaciekloscią wobec PO na sali Sejmu. Widać PO zadalo pytanie w „czuły punkt pisu”, a to znaczy że te kary nie będą wymierzone w kościół, tylko w – LGBTQ! Bo tak jest najłatwiej. No i ci ONR, młodzież wszechpolska, narodowy beda nielimwytkniety cel do ataków, byle by kosciolowi nikt nis przeszkodziło wwpedofilskim precederze. Nic tylko….
    …. zyczyc powodzenia. Dziękuję

  7. Szczerze to już na wymioty mi się zbiera od tematu pedofilii. Teraz nagle wszyscy politycy mówią co należy zrobić. no kurde, naprawdę trzeba było ten film nakręcić, żeby coś „zmieniać”? nie, o pedofilii w Kościele wiadomo jest od dawna. o śmieszności kar za takie czyny – także.
    poza tym, jakie zmieniać, przecież to nie o zmiany chodzi tylko o obiecywanki.
    Co do samego filmu – fajnie że powstał, potrzebny społeczeństwu. A politycy pokazują jedynie swoją śmieszność próbując coś ugrać, paplając z telewizora, że zadbają o bezpieczeństwo naszych dzieci.

  8. Tylko ŚWIECKIE PAŃSTWO zlikwiduje te anomalie moralne, prawne, gospodarcze. Gdyby nie zaplecze finansowe, wynikające z gigantycznego majątku Kościoła, przestępcy w sutannach nie mieliby gdzie się ukrywać. PODPISUJMY się i zbierajmy podpisy za jawnością finansów i opodatkowaniem Kościoła i świeckim pańswem. http://kongresswieckosci.pl/

    1. Ja pie##dizele, ale fachowcy dookoła, świeckie państwo receptą na wszystko ? To wszystko są właśnie efekty świeckiego państwa, które trwa od kilkudziesięciu jak nie setek lat. Właśnie to że państwo najpierw uzurpuje sobie prawo do mówienia co wolno obywatelowi a co nie , narzuca świecką moralność polegającą na straszeniu go wyłącznie kodeksem karnym i więzieniem. Prawo i zaostrzanie kar nie wystarczy żeby ludzie byli moralni. To musi być w nich, wewnętrzna moralność, zasady które wpaja się dzięki religii, i to nie byle jakiej, która przymusza siłą do noszenia chust i poddaństwa tylko religii – prawdziwej, wolnych ludzi. Świeckie państwo prędzej czy później doprowadzi do totalitaryzmu. A dlaczego ? Bo zaostrzenie praw nie wystarczy, trzeba zwiększyć kontrolę, inwigilację, represje. Wszystko w ramach dobra obywateli, ich bezpieczeństwa. Ustawy antyterrorystyczne, stany wyjątkowe, policja na ulicach . Już się dzieje – w świeckich państwach.

      1. Śmieszne rzeczy opowiadasz kolego. „Świecka moralność” – o ile takowa, uniwersalna, istnieje, bo świeckość to nie jest zbiór zasad moralnych – niekoniecznie polega wyłącznie na kodeksie karnym. Może polegać np. na dążeniu do szeroko pojętego dobrobytu, własnego i innych. W przeciwieństwie do moralności pochodzącej z religii chrześcijańskiej, gdzie karą za niedostosowanie się jest piekło. Ciekawym jest, że wychowane w wierze chrześcijańskiej takie właśnie Bolki tego świata uważają, że gdyby nie zasady moralne dane przez wątpliwego w swoim istnieniu boga, to wszyscy nagle zaczęliby się wyrzynać nawzajem, gwałcić i kraść. Uważam, to wiele mówi o tym, co tam im się kotłuje pod kopułką.

  9. Eh…Jakiś wyjątkowo naiwny ten tekst.Bije od niego jakąś nieumiejętnością poradzenia sobie z wagą tematu.Taktyka siedzenia na płocie się tu nie sprawdza,nawet gdyby chcieź ją zastosować.No przecież,god damn it,każdy średnio rozgarnięty człowiek w tym kraju wie,że PiS gówno zrobi,no bo niby z jakiej racji miałby,z tą całą aferą.Nie ma żadnegosensu się o tym rozpisywać.

    1. A PO zrobi więcej? Znajdź sobie ten tekst Borsuka o wypowiedzi Jażdżewskiego sprzed 2 czy 3 tygodni i tym jak zachowała się wobec niego PO (zresztą to można znaleźć też gdzie indziej). Każda partia, która była u władzy w tym kraju gówno zrobiła z tym tematem. Nawet SLD, które miało przecież szansę rozwiązać konkordat i wypierdolić religię ze szkół. Nie jestem nawet pewien czy Biedroń jakby miał pełnię władzy to by ich skutecznie wziął za dupę.
      Najciekawsze w filmie Sekielskich (choć jeszcze go nie dokończyłem) jest pokazanie „procedur” kleru w kwestiach pedofilii – widać, że są one starannie przemyślane i przetrenowane – w końcu stosują je już tak długo, że nabrali sporego doświadczenia. Statystyki też są na pewno elementem tych procedur.

Dodaj komentarz